Toruń to miasto, którego nie da się nie lubić. Klimatyczne i niezniszczone w trakcie wojen urokliwe uliczki przyciągają tłumy turystów. Do tego jest tam świetna infrastruktura. To moja kolejna wizyta w tym mieście, podrzucam listę następnych miejsc, które udało mi się zobaczyć, poprzednią znajdziecie TUTAJ. Lista tych nieodkrytych wciąż jest jeszcze długa, więc na pewno jeszcze tutaj wrócę. 

Muzeum Twierdzy Toruń

To nowa placówka, która znajduje się w centrum miasta. Działa dopiero od tego roku, więc jeśli jeszcze nie byliście, koniecznie wpiszcie ją na swoją listę miejsc do odwiedzenia. Ekspozycja mnie zaskoczyła, bo nie jest oparta tylko na samej twierdzy, ale głównie burzliwej historii Torunia. Oczywiście, jest ona ściśle związana z fortyfikacjami, ale tutaj poznacie ją pod innym kątem. Na początku zwiedzania krótka i dobrze zrobiona prezentacja wprowadzi Was w tajniki rozwoju miasta. W każdej z 14 sal czekają na Was eksponaty obejmujące inne zagadnienia. Jest mnóstwo ciekawostek z codziennego życia mieszkańców, m.in. jak wyglądały przeprawy przez Wisłę, ile miała metrów szerokości, a nawet dowiecie się, gdzie funkcjonowały dawne karczmy. Oczywiście, podjęte są tam również te trudne wątki historyczne, takie jak obozy jenieckie. Nadaje się dla każdego, nie tylko dla miłośników militarnych klimatów. Jest nowocześnie, ale bez zbędnej przesady, na pewno zaciekawi również najmłodszych.

Wieża Katedralna św. Janów

Toruń to wyjątkowo wdzięczne miasto, jeśli chodzi o podziwianie go z góry. Najbardziej znanym punktem widokowym jest oczywiście wieża Ratusza, ale zaledwie kilka minut od niej znajduje się piękna katedra z XV wieczną wieżą udostępnioną dla turystów. W moim odczuciu widok jest lepszy, bo wieża jest wyższa od ratuszowej, ale jest to oczywiście kwestia gustu. Bilet to koszt 10 zł. Żeby dostać się na szczyt, trzeba pokonać ponad 200 krętych schodów, ale zdecydowanie warto! Dodatkowym bonusem oprócz widoku jest Tuba Dei — największy średniowieczny dzwon w Polsce, ważący aż 7,5 tony!

Tumult

Tumult to fundacja zajmująca się głównie organizacją Międzynarodowego Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych CAMERIMAGE. Siedziba fundacji znajduje się w niezwykłym miejscu, a dokładnie w dawnej świątyni ewangelickiej. To jednak nie koniec ciekawostek, bo świątynia została wybudowana na miejscu gotyckiego Ratusza powstałego w drugiej połowie XIII wieku jako siedziba władz Nowego Miasta Torunia. W 1454 roku połączono Stare i Nowe Miasto Toruń, co spowodowało ograniczenie działań administracyjnych w ratuszu nowomiejskim, stopniowo użytkowanym na cele gospodarcze. W roku 1667 przekazano budynek gminie ewangelickiej, która zaadaptowała go w 1668 roku na kościół pw. Świętej Trójcy.

W 1990 w fatalnym stanie trafił w prywatne ręce i od tego czasu jest sukcesywnie remontowany. Na co dzień odbywają się tutaj różne wydarzenia kulturalne, wnętrza są piękne i polecam zajrzeć w trakcie jakichś wydarzeń, ale ja skupiłam się na podziemiach. Nie są jeszcze dostępne dla ruchu turystycznego, ale po zakończeniu prac na pewno będą. Gotyckie piwnice to pozostałość dawnego Ratusza. Miejsce z ogromnym potencjałem, jak tylko będą oficjalnie informacje odnośnie przeznaczenia i otwarcia, to na pewno Was poinformuje! 

Muzeum Etnograficzne

Zwiedziłam sporo skansenów w swoim życiu, ale to jedyny, który znajduje się praktycznie w samym centrum miasta, zaledwie kilka minut drogi spacerem od ratusza. Na obszarze 2 ha możemy przenieść się w czasie. Znajduje się tutaj kilkadziesiąt obiektów z XVIII i XIX wieku m.in. chałupy, zabudowania gospodarcze, wiatrak czy kuźnia. Część z nich można oglądać w środku, znajdują się tam przedmioty do użytku codziennego. Polecam o każdej porze roku, bo wtedy łatwiej wyobrazić sobie warunki, w jakich żyli nasi przodkowie. W sam raz na relaksujący spacer w malowniczych krajobrazach.

Fort XV im. Henryka Dąbrowskiego

To miejsce dla prawdziwych miłośników historii i militariów. Niestety, jest trochę oddalony od centrum, ale Toruń nie jest dużym miastem, więc bez problemu dojedziecie tutaj autem lub taxi. Historia obiektu sięga końca XIX wieku, jest to jeden najmłodszych i jednocześnie największy obiekt zewnętrznego pierścienia Twierdzy. Nowy właściciel od kwietnia 2021 postanowił udostępnić go dla zwiedzających. Spacer z przewodnikiem trwa około godziny, chociaż pasjonaci historii z pewnością zostaną tutaj dłużej. W XX wieku znajdowały się tutaj również obozy: jeniecki oraz filtracyjny. Do dziś w niektórych miejscach można znaleźć napisy wyryte na ścianach.

Przewodnicy w takich miejscach to pasjonaci, którzy chętnie wprowadzą Was w świat fortyfikacji i wytłumaczą, jak wiele funkcji miały te obiekty. Jeszcze rok temu, jakbym weszła tutaj sama nie miałabym pojęcia jak to działa. Na szczęście dzięki takim wizytom coraz śmielej się w tym odnajduje. Obiekt nie jest jeszcze zagospodarowany, codziennie trwają tutaj prace i zapewne wiele ciekawych rzeczy czeka jeszcze na odkrycie. Z pewnością za kilka lat ten teren będzie nie do poznania, warto wybrać się tam jak najszybciej, żeby zobaczyć go w autentycznej, surowej formie. Zwiedzanie możliwe jest w weekendy, o szczegóły pytajcie TUTAJ.

Fort I im. Jana III Sobieskiego

Jak w przypadku wyżej, to również miejsce dla miłośników tematu. To najmłodszy ze wszystkich i jedyny pancerny fort w Toruniu. To unikatowy zabytek techniki wojskowej. Znajdowała się tutaj bateria pancerna złożona z 4 haubic w specjalnych wieżach pod kopułami pancernymi. Zasięg pocisków wynosił 8 km! Waga takiej kopuły to około 70 ton, więc możecie sobie wyobrazić, z jaką skalą musiało to zostać zbudowane. Była to nowoczesna i zaawansowana technologia. Przewodnicy chętnie wytłumaczą i pokażą Wam, jak to działało, do tego oprowadzą po wszystkich zakamarkach. Po wojnie funkcjonowała tutaj nawet fabryka win, po której do dziś zostało sporo eksponatów, obecnie obiekt został udostępniony dla ruchu turystycznego. Pamiętajcie, że w takich miejscach jest chłodno, należy więc zadbać o odpowiedni ubiór i dobre buty.

Fundacja Elżbiety Zawackiej

To malutka placówka, w której zamiast biletu wrzucacie dowolną kwotę na wsparcie funkcjonowania. Czuje, że to były świetnie wydane pieniądze. Postać Generał Elżbiety Zawackiej możecie kojarzyć m.in. z tego, że była jedyną kobietą, która została przerzucona wraz z cichociemnymi do Polski. W środku poznacie historie niezwykłych i dzielnych kobiet. Wspaniała działalność edukacyjna, możecie także pomierzyć różne repliki kobiecych mundurów. Trzymam kciuki za dalszy rozwój tego projektu!

Dwór Artusa

Byłam go bardzo ciekawa, zastanawiałam się również jak wypadnie w porównaniu z gdańskim. Na pewno zdecydowanie skromniej, bo jest to już trzeci dwór w tym miejscu, mimo to może pochwalić się ciekawą historią i wnętrzami. Nie jest to miejsce, które jest dostępne do zwiedzania na co dzień, ale raz w miesiącu istnieje taka możliwość. Polecam szczególnie mieszkańcom, którzy mogą usłyszeć sporo ciekawych faktów z życia dawnego i współczesnego miasta.

Most Pauliński

Jest to jeden z niewielu gotyckich mostów w Polsce, kiedyś łączył Stare i Nowe Miasto. Raz w roku, a dokładnie w maju w trakcie święta ulicy można zwiedzać podziemną część mostu, a dokładniej dwie wnęki między przęsłami. Na górze znajduje się jedna z kultowych restauracji, Pierogarnia Stary Toruń. W przeszkleniu podłogi możecie zobaczyć płynącą pod nią rzekę. Uwielbiam Toruń za takie drobne ciekawostki!

Bella Skyway Festival

Miałam ogromne szczęście odwiedzić Toruń w trakcie trwania tego wydarzenia! Jest ono cykliczne i odbywa się zawsze w sierpniu, trwa 5 dni. W tym roku w trzech strefach miasta można było podziwiać niezwykły mapping stworzony przez portugalskich artystów z grupy Ocubo. To jedni z najlepszych na świecie specjalistów od projekcji 3D. Bohaterkami mappingu pod nazwą „Wielkie Święto Księżniczek: Niebo pełne odwagi i dobroci” były Księżniczki i Królowe Disneya. Mimo że księżniczki raczej nie leżą w kręgach moich zainteresowań, to samo wykonanie robi ogromne wrażenie, chętnie wybiorę się na nie w przyszłym roku.

Gdzie zjeść w Toruniu?

Nie ukrywam, że Toruń to jeden z moich ulubionych kierunków pod kątem kulinarnym. Jest tutaj mnóstwo restauracji, wszystkie które polecam są świetnie zlokalizowane i jestem przekonana, że każdy znajdzie coś dla siebie. W tym tygodniu zrobię na ten temat osobny wpis, bo lista miejsc do polecenia jest długa!

Oczywiście zapraszam do bieżącego śledzenia moich podróży na INSTAGRAMIE.

Bardzo dziękuje Magdzie Tierney za pomoc w organizacji wizyty, co dwie pasjonatki, to nie jedna :)!