Strefa Carnall w Zabrzu to świetnie zaaranżowana przestrzeń. Jest to zespół zabytkowych, powierzchniowych zabudowań kopalnianych z przełomu XIX i XX wieku, które w lipcu zostały udostępnione dla turystów. Bardzo podoba mi się nadawanie nowego życia takim postindustrialnym miejscom. To idealnie dopełnienie dnia po zwiedzaniu Kopalni Gudio lub Sztolni Królowa Luiza. Co można tam zobaczyć? Zacznę od ciekawostki na rodzinne spędzenie czasu.

Misja ratownicza!

To akurat świetna nowość na familijną zabawę. Wiadomo, że w żadnej pracy nie da się uniknąć wypadków, a już zwłaszcza w kopalni. Wtedy do akcji muszą wkroczyć superbohaterowie! Teraz Wasze pociechy mogą sprawdzić się w wyjątkowej misji ratowniczej. W budynku łaźni łańcuszkowej można zakupić za jedyne 10zł i odebrać mapę z wyznaczonymi zadaniami. W 7 budynkach będą czekać na Was małe wyzwania m.in. przymiarka aparatu ucieczkowego i zdobycie wieży szybowej. Oczywiście, na końcu dla wytrwałych ratowników do odbioru będzie nagroda! 

A co z dorosłymi?

Nie będziecie się nudzić, warto zajrzeć do każdego z budynków. Czekają tam na Was m.in. działająca od 1915 roku parowa maszyna wyciągowa, oryginalna łaźnia łańcuszkowa czy wystawa lamp górniczych (po wizytach w Guido już doskonale je rozróżniam) oraz dwa obiekty, które szczególnie przypadły mi do gustu i do których z pewnością jeszcze kiedyś wrócę. 

Wystawa Ratownictwa Górniczego

W dawnej maszynowni można obejrzeć fenomenalną wystawę poświęconą ratownictwu. Już na samym początku zwiedzania czeka na Was gwarantowana dawka emocji. Za pomocą technologii VR możecie zobaczyć m.in. zalanie kopalni lub wybuch metanu z perspektywy górnika. Teoretycznie wszyscy wiemy, że są to sekundy, ale zobaczenie tego „na własne oczy” na pewno zostanie Wam w pamięci. Niektóre trasy turystyczne w kopalni wymagają niezłej sprawności fizycznej, możemy więc wyobrazić sobie jakim wysiłkiem musi być akcja ratownicza prowadzona w podziemiach, w dodatku pod taką presją. W dalszej części wystawy możecie zobaczyć, a nawet przymierzyć sprzęt, z jakim ratownicy ruszają na pomoc poszkodowanym. Finalna waga takiego wyposażenia wynosi nawet 20 kg!

Na piętrze czekają interaktywne ciekawostki dotyczące katastrof. Na czarno białej animacji wyświetlają się daty, po dotknięciu wyświetla się informacja o konkretnym wydarzeniu. Jak podniesiecie słuchawkę aparatu telefonicznego, możecie posłuchać tam wspomnień osób, które przeżyły katastrofy. Spotkałam się z tą formą już w kilku muzeach i do dziś doskonale pamiętam te treści, zostają w głowie. Nowoczesna forma takich placówek sprawia, że naprawdę spełniają swoją misję i przekazują wiedzę z ciekawy i skuteczny sposób.

Pub Zmiękczalnia

Po spacerze pełnym ciekawostek z pewnością warto ochłonąć i zrelaksować się w miłym otoczeniu. Na terenie Strefy Carnall znajduje się „Pub Zmiękczalnia”. Z pewnością znajdziecie tam coś dla siebie. Dania mają charakter regionalny, możecie tam zjeść czorne desery lub dania i napić się kraftowego piwa Guido lub Luiza.

Cennik

Wejście do strefy Carnall jest bezpłatne, ale może również oprowadzić Was przewodnik (w cenie 25 zł. bilet normalny i 20 zł. bilet ulgowy). Ja w takich miejscach zwykle polecam zwiedzanie z przewodnikiem, bo to zupełnie inna jakość i pewność, że nie ominą nas żadne ciekawostki. Strefa Carnall to nie tylko nowość dla turystów, to również największa, postindustrialna strefa kultury. Regularnie od dnia otwarcia odbywają się różne wydarzenia muzyczne czy edukacyjne. Bardzo się cieszę, że takie miejsca zyskują nowe życie.

Oczywiście, zapraszam do bieżącego śledzenia moich podróży na Instagramie.