Mikrowodospady Roztoczańskie Szumy zostały uznane w 2016 roku przez czytelników National Geographic za jeden z 7 cudów Polski. Co warto o nich wiedzieć?

Ich historia sięga trzeciorzędu. Wtedy to nastąpiło wydźwignięcie wyżynnego obszaru Roztocza, przy jednoczesnym opadnięciu Kotliny Sandomierskiej. Na granicy obu krain powstała linia spękań tektonicznych w postaci skalnych uskoków. To są właśnie dzisiejsze roztoczańskie szumy, ubarwiające dna Jelenia, Tanwi, Sopotu i Szumu w krawędziowej części Roztocza. Krawędź Roztocza jest wyraźnie zaznaczającym się w rzeźbie terenu fragmentem biegnącej tędy granicy geologicznej pomiędzy fałdową Europą Zachodnią i płytową Europą Wschodnią. Jest to zarazem jedna z najwyraźniej zaznaczonych granic fizjograficznych w Polsce.

Szlak szumów ma długość 17km. Rozpoczyna on i kończy swoją trasę na stacji PKP. Prowadzi on przez: Susiec PKP – Kościółek (Zamczysko) -Rebizanty (rezerwat „Nad Tanwią”) – Rybnica (Sikliwce) -Susiec PKP znaki niebieskie. Istnieje możliwość skrócenia trasy podczas spaceru.

Szlak robi największe wrażenie, gdy pokonuje się go od strony potoku Jeleń. Mijamy najpierw samotny, największy szum, potem kilka mniejszych i wreszcie składającą się z 24 progów serię wodospadów w Rebizantach. Najpiękniejsze fragmenty dolin potoku Jeleń i rzeki Tanew chronione są w rezerwacie „Nad Tanwią”. Powstał on w 1958 roku i obejmuje swym zasięgiem powierzchnię ok. 41 ha.

Poniżej Szumów rozpoczyna się jeden z trudniejszych szlaków kajakowych Roztocza: Rebizanty – Borowe Młyny. Jest to trasa pełna trudności – szybki nurt, wiele powalonych drzew, brak możliwości przerwania spływu. Pamiętajcie że nie jest to trasa dla dzieci ani początkujących. Osoby z dobrą kondycją mogą zaplanować sportowy weekend w malowniczym Roztoczańskim Parku Narodowym. W pierwszy dzień warto przejść trasę szumów, a w drugi wskoczyć w kajak!