Noclegi w zamkach mają wyjątkowy klimat. Nasze zamki są bardzo różnorodne, lata burzliwej historii i częste zmiany granic skutkują tym, że naprawdę mamy w czym wybierać. W ostatnich latach coraz więcej obiektów oprócz zwiedzania, oferuje również usługi hotelowe. Kto z nas nie chciałby spędzić nocy w murach, w których przez setki lat toczyło się życie najważniejszych osób? Zawsze jak tylko mam możliwość spania w takim miejscu, to korzystam. Niestety, nie spałam w każdym ale mam w planach nadrobić, to wtedy pokuszę się o jakiś osobisty ranking. Wybór jest duży, jestem pewna, ze coś wpadnie Wam w oko.

Zamek Gniew

Zamek został zbudowany przez Krzyżaków po 1290 roku, a od połowy XV do 1772 roku była to siedziba polskich starostów. Został poważnie zniszczony w pożarze w 1921 roku. W 1939 niemieckie władze okupacyjne urządziły na jego terenie więzienie dla Polaków. Odbudowa zabytku rozpoczęła się w latach 1968-1974, w trakcie której przywrócono częściowo wygląd zamku z czasów średniowiecza. Patrząc na efekty była to bardzo, bardzo ciężka praca, choć wydawało się to niemożliwe dziś zamek jest w świetnym stanie. Obecnie odbywają się tu turnieje rycerskie, pokazy kowalstwa artystycznego, kolonie i inne imprezy. Genialna żywa lekcja historii dla wszystkich odwiedzających. Zamek jest również luksusowym hotelem, goście mogą spać w historycznych komnatach lub bardziej nowoczesnych częściach obiektu. W podziemiach znajduje się basen ze SPA, a od siebie mogę dodać że jest również rewelacyjna restauracja. Warto skorzystać z nocnego zwiedzania zamku z lampionami.

Zamek Janów Podlaski

To prawdziwa perełka, obiekt został uratowany w ostatniej chwili, był już sypiącą się ruiną. Inwestycja grupy Arche – dla mnie to po prostu majstersztyk, nie dość że powstał tutaj luksusowy hotel, to jeszcze udało się zachować wszystkie historyczne drobiazgi odnalezione w trakcie remontu, które zostały wyeksponowane w zabytkowej części zamku. Są tu m.in. oryginalne freski z XVIII wieku czy trzystuletnia podłoga. Zamek jest połączony z basenem i strefą SPA podziemnym tunelem, w którym można podziwiać zdjęcia z renowacji. Lubię obiekty, które dbają o takie rzeczy, bo niestety nie wszędzie tak jest. Wokół znajduje się duży park i fajnie zaaranżowana przestrzeń dla gości. Myślę, że każdy się tutaj odnajdzie, teren jest przyjazny dla rodzin, zwierząt i ma też świetne zaplecze na organizacje konferencji. Bardzo polecam i na pewno wrócę.

Zamek Czocha

Owiany licznymi legendami i tajemnicami, oczywiście jak wszystko na Dolnym Śląsku. Podobno szkolono tutaj szyfrantów Abwehry… Tajne przejścia, stylowe komnaty – to właśnie tego typu obiekt. W zamku jest 9 pokoi tematycznych, kilka zwykłych oraz kilka bez łazienki. Takie ograniczenia wynikają z tego, że w zabytkach ciężko o pewne zmiany na poziomie architektonicznym, z takich względów wynika też często niska kategoryzacja hotelu w ilości gwiazdek. Goście mogą skorzystać z masaży i sauny. Nie jest to luksusowy hotel, ale ma wyjątkowy klimat.

Zamek Moszna

Nazywany jest polskim Hogwartem, niewątpliwie jest jedną z największych atrakcji opolszczyzny. Zwiedzałam go w trakcie totalnego lockdownu, więc nie było opcji nocowania, ale za to mogłam zobaczyć m.in. najdroższy apartament. Z zewnątrz zamek robi ogromne wrażenie, ale w środku nie jest to typowo luksusowy hotel. Do wyboru gości jest kilka rodzajów pokoi, myślę że to idealny kierunek na krótki wypad z noclegiem. Na dole jest genialna restauracja z palmiarnią, a wokół piękny park.

Pałac Karpniki

Wygląda jak wyjęty z bajki, otoczony fosą i pięknym parkiem. Świetna lokalizacja, zaledwie 10km od Karpacza sprawia, że nie ma problemu ze znalezieniem atrakcji do zwiedzania. Do dyspozycji gości są przestronne apartamenty o wysokim standardzie oraz strefa SPA z szeroką ofertą. To z pewnością idealny kierunek na romantyczny wyjazd we dwoje.

Zamek Krasiczyn

Śliczny i kameralny zabytek na Podkarpaciu. Niestety, mają też słabe social media i mam wrażenie, że ciężko im się przebić. Jego budowa ruszyła w XVI wieku, była to budowla obronna, która została przekształcona w piękną renesansową rezydencję. Zbudowany w formie czworoboku wyróżnia się czterema różnymi basztami. Zamek miał kiedyś duże znaczenie, gościło tu wielu polskich władców m.in. Zygmunt III Waza, Jan Kazimierz czy August II. Po wojnie znajdowała się tutaj szkoła, obecnie zamek jest dostępny dla turystów i oczywiście pełni funkcje hotelu.

Zamek Ryn

To prawdziwa perełka na Mazurach. Budowa krzyżackiego zamku ruszyła w XIV wieku i przebiegała etapami. Fanów historii przyciągają piękne zachowane elementy gotyckich portali i sklepień  oraz bogaty zbiór oryginalnych elementów uzbrojenia, charakterystycznych dla wojsk prominencji wschodniej i wojska słowiańskiego. A co dla turystów? Świetna restauracja, nowa strefa SPA, szeroki wybór pokoi a w piwnicach zamku znajduje się winiarnia. Wybieram się tam w wakacje, to oczywiście zdam Wam relacje. 

Zamek Kliczków

Początki Zamku Kliczków sięgają XIII wieku, oczywiście od tego czasu wielokrotnie przebudowywany. Po II wojnie świadomej znajdowały się tutaj m.in. Komenda Poligonu Artyleryjskiego i Ośrodek Szkolenia Poligonowego. W 2007 roku obiekt rozpoczął działalność hotelową. Świetna lokalizacja w pobliżu wielu atrakcji, szerokie zaplecze SPA&Wellness z basenem i duży wybór pokoi w tym apartamenty i komnaty.

Zamek w Baranowie Sandomierskim

To późnorenesansowy zamek w Baranowie Sandomierskim, ze względu na podobieństwa zwany Małym Wawelem. Został zbudowany w latach 1591-1606 według projektu wybitnego architekta Santi Gucciego. Otoczony jest pięknym, zabytkowym parkiem w stylu angielskim. Dla gości dostępna strefa Wellness&SPA. Na miejscu organizowane są m.in. turnieje rycerskie.

Zamek w Łagowie

I na koniec jeden z najbardziej znanych obiektów w lubuskim – Zamek Joannitów. To XVI wieczny, gotycki zamek otoczony parkiem. Do wyboru są różnego rodzaje komnaty i apartamenty, w niektórych jest nawet komina a dla klientów biznesowych piękne sale konferencyjne. Ze szczytu zamkowej wieży można podziwiać panoramę okolicy – liczne jeziora i lasy. Obiekt słynie ze świetnej kuchni i jest polecany na imprezy okolicznościowe.

Oczywiście, zapraszam do śledzenia na bieżąco moich podróży na INSTAGRAMIE.