Ostatni tydzień miałam okazje spędzić w Tatrach. O walorach gór nie będę się rozpisywać, każdy wie że jest pięknie. Najchętniej wypełniłabym każdy dzień chodzeniem od rana do wieczora, niestety dzieci mnie trochę w tej kwestii ograniczają. Szukałam różnych atrakcji w okolicy, przypadkiem trafiłam na baseny termalne Gorący Potok. Oczywiście SPA zawsze jest dobrym pomysłem po dużym wysiłku, a właśnie na urlopie człowiek męczy się najwięcej. Obiekt mieści się w Szaflarach, jakieś 20 minut przed Zakopanem. Pogoda sprzyjała, atrakcji wydawało się sporo więc postanowiłam skorzystać.

Baseny

Kompleks Term Gorący Potok tworzą baseny zewnętrzne, napełnione wodą termalną o temperaturze 34 – 40°C. W strefie basenowej dostępnych jest aż 10 obiektów. Woda w nieckach basenowych jest uzdatniana za pomocą lamp UV oraz za pomocą innej innowacyjnej metody, dzięki czemu do wody nie są dodawane żadne substancje i mieszaniny chemiczne, mogące niekorzystnie wpłynąć na komfort kąpieli. Osobiście jestem fanką gorącej wody, czułam się tam wyjątkowo dobrze, taka moja temperatura z domowej wanny 😉

Tężnia, sauny, kąpiele borowinowe i SPA

Za drobną dopłatą do biletu (15zł) możemy wejść na strefę wellness&spa skorzystać z kilku rodzajów sauny: sucha, parowa, infrared oraz tężni solnej. Tężnia solna wyposażona jest w pompę rozprowadzającą solankę po specjalnie rozmieszczonych wiciach. Rozlokowana w ten sposób solanka wytwarza w powietrzu aerozol, dzięki któremu powietrze zostaje nasycone jodem oraz bromem.

W strefie Wellness & SPA znajduje się podstrefa z kąpielami borowinowymi w specjalnie przygotowanych kadziach. Borowina dostarczana jest z Czarnego Dunajca. Kąpiele borowinowe są jednymi z najpopularniejszych kąpieli leczniczych na świecie. Wykazują działanie prozdrowotne oraz kosmetyczne: ujędrniają, odmładzają i odżywiają skórę twarzy i ciała. Jestem fanką kosmetyków z borowiną więc skorzystałam z tej opcji. Za borowinę trzeba dodatkowo dopłacić 7zł. Są to grosze, za taką miniaturową, jednorazową buteleczkę płynu do kąpieli w rossmanie płacę więcej. Na miejscu istnieje możliwość dokupienia masaży oraz innych zabiegów.

Dzieci

Zdecydowanie nie będą się tam nudzić, jest specjalna strefa nazywana wodnym przedszkolem, dziecięce źródełko czyli płytki basen z dmuchańcem na środku oraz trzy duże zjeżdżalnie. Na dole przy wylotach ze ślizgawek siedzą ratownicy, więc można być spokojnym o swoje pociechy. Niestety nie we wszystkich parkach wodnych tak jest. Na terenie obiektu znajduje się również boisko do siatkówki plażowej oraz park linowy.

Cennik

​Ceny wejściówek są dość spore, ale według mnie zdecydowanie warto się tam udać, a dokładna rozpiska cenowa jest na oficjalnej stronie. Jest to idealne miejsce zarówno na wypad typowo rodzinny z atrakcjami jak i np babski wypad połączony ze SPA. Na terenie obiektu znajdują się fajnie wyposażone punkty gastronomiczne.

O innych basenach termalnych w Polsce przeczytanie tutaj.

Komentarze

komentarzy