DejaVu Muzeum to nowość, jeśli chodzi o atrakcje w Gdańsku. Miałam okazje odwiedzać sporo obiektów tego typu, bo od kilku lat jest to nowy trend w Polsce. Niektóre lepsze, inne gorsze – różnie z tą jakością bywało, więc nie nastawiałam się na żadne rewelacje. Na szczęście, tutaj właściciele postawili na jakość. Cieszę się, że mamy w końcu coś takiego w Trójmieście.

Atrakcje

DejaVu to interaktywny muzeum złudzeń optycznych i iluzji. W ofercie znajdują się różne eksponaty: interaktywne, fizyczne, optyczne oraz cyfrowe. Nasz umysł w trakcie wizyty zostanie około stu razy poddany sztuczkom. Osobiście, jestem cienka w kwestiach fizyki/iluzji i zawsze z radością, a nie raz z niedowierzaniem staram się to wszystko rozwikłać. W środku znajdują się również pokoje tematyczne, które robią największe wrażenie, jeśli chodzi o kwestie wizualne. Tylko tutaj możecie zamknąć się w środku bańki mydlanej, zbudujecie świat z piasku a przy jednej rzeczy włosy staną Wam dęba i to dosłownie!

Dla kogo?

To świetna, lekka rozrywka dla osób w każdym wieku. Można się tutaj świetnie bawić zarówno ze znajomymi, na randce, jak i z dzieciakami, dla których to będzie prawdziwa magiczna przygoda. Oczywiście, to również wymarzone miejsce na robienie zdjęć, czy to na social media czy na profesjonalne sesje. Ile czasu potrzeba na zwiedzanie? Wszystko zależy od tego, ile fot planujecie zrobić i ile czasu poświęcicie na konkretne zagadnienia, więc ciężko to oszacować. Od serca polecam, sama bawiłam się tutaj jak dziecko i na pewno jeszcze wrócę.

Lokalizacja

W samym sercu Gdańska, przy ulicy Długie Ogrody 18. Jeśli nocujecie w okolicach centrum bez problemu dotrzecie tutaj spacerkiem.

Cennik

Wejściówka normalna do DejaVu Muzeum to koszt 49zł, ulgowa 42zł a dzieci do lat 3 wchodzą za darmo. Bilety można kupić on-line na stronie obiektu.

Oczywiście, zapraszam do śledzenia moich podróży na bieżąco na INSTAGRAMIE.