Która trasa w Tatrach? Za mną kolejny mini wypad do Zakopanego. W górach byłam z moimi dziećmi oraz mężem, szukałam prostych tras, które 2.5 latek pokona na własnych nogach. Są to idealnie opcje dla osób, które z różnych względów nie grzeszą kondycją albo są po prostu leniwe. Uważam, że takie zestawienie szlaków jest idealne. Są to dość różnorodne drogi – a zobaczenie wodospadu, jaskini i pięknej panoramy Tatr to idealny „pakiet startowy” dla dzieciaków, które dopiero zaczynają przygodę w górach. Marzą mi się wysokie Tatry, ale niestety przyjdzie mi na nie jeszcze trochę poczekać.  Poznajcie moje trzy podstawowe trasy do zdobycia dla każdego 🙂

Rusinowa Polana

Polecona mi przez bardzo dużą ilość osób, nie zawiodła! Na Rusinową Polanę ruszamy z parkingu Wierch Poroniec (na miejscu kasują 30zł za postój za auta). Trasa jest naprawdę łatwa, szeroka, wygodna, przez większą część prowadzi przez las. Jest to wyjątkowo malownicza droga, w trakcie możemy robić sobie przystanki i podziwiać widoki. Po 1.5h drogi, która normalnie zajmuje około godzinki, docieramy na miejsce. Na Polanie Rusinowej zdecydowanie widzimy najpiękniejszą panoramę w całych Tatrach, widok zapiera dech.  Na polanie jest kulturowy wypas owiec i czynna jest też bacówka, gdzie można kupić świeże oscypki oraz inne produkty regionalne.

Polana Strążyska i Wodospad Siklawica

Z pewnością nie jest to trasa, która zapewni Wam spokój, ciszę i pozwoli chłonąć góry. Na trasie jest pełno osób, zwłaszcza dzieciaków a sama Polana Strążyska jest skrzyżowaniem szlaków, więc są tam tłumy. Niestety, w Tatrach jest piękne i odwiedzane przez ogrom osób więc w takich miejscach nie sposób tego uniknąć. Mimo drobnych niedogodności uważam tę opcję za świetny wybór. Do Polany idzie się niecałą godzinkę. Ja na trasę rok temu porwałam się wózkiem valco snap na piankowych kołach, który nie jest stworzony do jazdy w terenie i dałam radę, a nie miałam wybitnej kondycji. Nie była to jednak lekka trasa, jest na niej sporo kamieni, jak ktoś używa to na taką trasę polecam nosidło/chustę, ale zdeterminowani dotrą również z wózkiem. Na Polanie rozłożyliśmy sobie na piknik, zostawiłam wózek, wzięłam tulę i ruszyłam zobaczyć wodospad Siklawica. Wodospad położony jest na północnej ścianie Giewontu. Idzie się do niego kilkanaście minut. 

Jaskinia Dziura 

To chyba najprostsza możliwa trasa w Zakopanem wystarczy dojechać na parking przy Dolinie Strążyskiej. W Tatrach jest kilka jaskini, ale ta jest dostępna dla każdego. Na luzie przejdą nią osoby starsze i dzieci, z wózkiem też da radę, ale ostatnie podejście pod jaskinię jest strome, więc liczcie się, z tym że wózek będziecie musieli zostawić na dole. Nasz 2,5 latek dał radę przejść tę trasę, co prawda jest krótka, nie ma spektakularnych widoków, ale idzie wzdłuż strumienia, co dla dzieciaków jest atrakcją. Trasa w obie strony to niecałe dwie godziny 🙂 Sama jaskinia jest mała, choć dla mnie jest wystarczająca, jeśli chodzi o wrażenia. Do dokładnego zwiedzania jaskini potrzebna jest latarka. Długość całej jaskini wynosi 180 m, a różnica wysokości to 43 m, jednak trasa zwiedzania liczy jedynie ok. 50 m, a najniżej położony jej punkt, znajduje się 18,6 m poniżej wejścia.

Pozostały czas w Tatrach możecie spędzić, zwiedzając inne atrakcje, a opis topowych miejsc w Małopolsce znajdziecie tutaj. Pamiętajcie, żeby przed wyjściem na szlak zawsze sprawdzić pogodę, najlepiej zrobić to na stronie TOPR.

Komentarze

komentarzy